
„Czas na koty” – poezja, kocie portrety i kalendarz, który powstał na kocie żądanie
Koty od lat udowadniają, że to nie człowiek wybiera kota, lecz kot wybiera człowieka. Tym razem poszły o krok dalej: zażądały własnej książki i kalendarza. I dopięły swego. „Czas na koty” to niezwykły projekt Alicji Krzanik i Eli Wasiuczyńskiej, skierowany zarówno do małych, jak i dużych miłośników mruczących czworonogów.
„Czas na koty” to zbiór wierszy autorstwa Alicji Krzanik, któremu towarzyszą wyjątkowe kocie portrety stworzone przez Elę Wasiuczyńską. W książce znalazły się nie tylko pełne humoru poemaciki, ale również zabawne lepieje i łatwieje – przy czym ten drugi gatunek literacki powstał specjalnie na potrzeby publikacji.
Kocie wiersze i ilustracje tworzą duet, który ma szansę spodobać się zarówno dzieciom, jak i dorosłym kociarzom i kociarzom. Bo przecież trudno przejść obojętnie obok kota, który patrzy na nas z właściwą sobie mieszaniną dostojności, ciekawości i… lekkiej dezaprobaty.
Koty chciały książkę. Dostały także kalendarz
Skąd pomysł, by książkę wydać samodzielnie? Odpowiedź autorek jest krótka i bardzo kocia: koty, rzecz jasna!
Kiedy powstały już wiersze i kocie portrety, trudno było po prostu schować je do szuflady. Zwłaszcza że, jak przekonują twórczynie projektu, koty miały w tej sprawie własne zdanie.
„Łobuzy zażądały książki! A że koci apetyt nie zna granic (o czym się przekonał każdy skromny dostawca puszek), oprócz książki zażyczyły sobie kalendarza.” – mówi Alicja Krzanik
Początkowo wydawcy nie byli przekonani do pomysłu. Wiersze, mruczki i kocie portrety wzbudzały pytania o to, komu właściwie są potrzebne. Koty nie zamierzały jednak odpuszczać.
W efekcie powstała nie tylko książka, ale również koci kalendarz na 2027 rok.

14 kocich portretów i miesiące pełne rymów
Kalendarz zawiera 14 kocich wizerunków autorstwa Eli Wasiuczyńskiej, a przy poszczególnych miesiącach znalazły się zabawne lepieje i łatwieje.
Na tym jednak nie koniec. W środku kalendarza czeka również arkusz z naklejkami, które można wykorzystać do oznaczania ważnych dni i wydarzeń.
To propozycja dla tych, którzy lubią mieć rok pod kontrolą… choć w przypadku życia z kotem zawsze pozostaje pytanie, kto tak naprawdę kontroluje kogo.
Nie tylko dla kociarzy! Z pomocą dla zwierząt
Projekt ma również wymiar charytatywny. 1 zł od każdego sprzedanego egzemplarza książki i kalendarza zostanie przekazane Krakowskiej Fundacji Pomocy Zwierzętom Stawiamy na Łapy, wspierającej potrzebujące zwierzęta.
Kupując publikacje, można więc nie tylko sprawić sobie lub bliskiej osobie koci prezent, ale również dołożyć swoją cegiełkę do pomocy futrzastym podopiecznym fundacji.

Premiera już w październiku
Książka „Czas na koty” oraz koci kalendarz na 2027 rok są dostępne w przedsprzedaży od 8 września 2026 roku za pośrednictwem strony czasnakoty.pl. Oficjalna premiera została zaplanowana na 5 października 2026 roku.
Dodatkową atrakcją dla osób, które zdecydują się na zakup w przedsprzedaży, będą autografy lub dedykacje autorek. Wystarczy zaznaczyć taką opcję przy zamówieniu.
Twórczynie podkreślają również, że „Czas na koty” jest projektem przygotowanym od początku do końca przez nie same. Za teksty, ilustracje i całą koncepcję odpowiadają ludzie (sztuczna inteligencja nie maczała w tym nawet małego bajta!).
A jeśli ktoś nadal zastanawia się, czy rzeczywiście nadszedł czas na koty, autorki mają na to odpowiedź:
„Lepiej dostać z półobrotu,
niż się przeciwstawić kotu.”
Wygląda więc na to, że dyskusja została zakończona. Koty przemówiły. Tym razem – rymem.










