Zlecenie marek pink

Pękające brodawki przy karmieniu piersią – jak sobie radzić?

Badania pokazują, że nawet 62–95% kobiet doświadcza bolesności brodawek w pierwszych dniach karmienia piersią, a u połowy z nich dochodzi do uszkodzeń skóry. [1] Z badania opinii SW Research, przeprowadzonego na zlecenie marek Pink Mama i Pink (Hydrex Diagnostics), wynika, że 20,2% kobiet doświadczyło w ciąży lub podczas karmienia piersią pękających lub popękanych brodawek, a 18% przeszło przez zapalenie piersi.[2] To dolegliwości, które potrafią być nie tylko bolesne, ale wręcz uniemożliwiające karmienie.

O tym, jak się do tego przygotować i jak sobie radzić, gdy problem już się pojawi, mówi Elżbieta Skrzyniarz, położna, specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa położniczego, nauczycielka akademicka.

Krok  1: Prawidłowa technika przystawiania

– Pierwsze dwie doby po porodzie to czas szczególny. Pokarm dopiero się pojawia, noworodek jest głodny, a jego żołądek ma pojemność zaledwie około pięciu mililitrów. Potrzeba ssania i bliskości z mamą jest ogromna, więc zdarza się, że dziecko ssie intensywnie i długo. Dlatego kluczowe jest nauczenie się prawidłowej techniki przystawiania, najlepiej jeszcze w szpitalu, przy wsparciu położnej. Warto wiedzieć, że istnieje kilka pozycji do karmienia i nie każda sprawdzi się u każdej mamy. Szczególnie polecam pozycję biologiczną oraz „pozycję spod pachy”, która daje mamie pełną kontrolę nad główką dziecka i ułatwia ocenę, czy noworodek oddycha swobodnie podczas karmienia. Ważne jest też to, żeby dziecko chwytało brodawkę z otoczką, a nie samą brodawkę – mówi Elżbieta Skrzyniarz.

Źródło: Freepik
źródło: Freepik

Krok 2: Hartowanie brodawek, ale nie za wcześnie

– Czy można zahartować brodawki jeszcze przed porodem? Tak, ale nie za wcześnie. Współczesne podejście zaleca rozpoczęcie hartowania brodawek dopiero od 37. tygodnia ciąży. Wcześniejsza stymulacja powoduje wydzielanie oksytocyny, co może wywołać skurcze i przedwczesny poród. Po ukończeniu 37. tygodnia można delikatnie masować brodawki i stosować nawilżające preparaty, które wspierają elastyczność skóry – radzi Elżbiera Skrzyniarz.

Krok 3: Wietrzenie i suszenie

– Jeśli brodawki są poranione warto wprowadzić korektę techniki przystawiania. Najlepiej poprosić o pomoc położną lub doradcę laktacyjnego, szczególnie kobiety karmiące po raz pierwszy. Dobrze zacząć też od metod naturalnych. Kiedyś istniała teoria, że piersi trzeba dokładnie umyć wodą z mydłem a nawet żelem antybakteryjnym po każdym karmieniu. A tymczasem najważniejsze jest wietrzenie i suszenie. Najlepszym, co można zrobić, jest wyprowadzenie kilku kropel pokarmu, wtarcie ich delikatnie w uszkodzone miejsca i pozostawienie brodawek do wyschnięcia. Po dwóch-trzech dniach powinny pojawić się strupki” – tłumaczy Elżbieta Skrzyniarz.

Krok 4: Kosmetyki łagodzące

Na rynku są różne naturalne kosmetyki zapewniające ukojenie i regenerację wrażliwych brodawek. – Formuła maści na brodawki Pink Mama, którą stworzyliśmy z myślą o kobietach w ciąży i karmiących piersią, w 98% opiera się na składnikach pochodzenia naturalnego (m.in. lanolinie, ekstrakcie z nagietka lekarskiego i bisabololu). Maść działa kojąco, łagodzi podrażnienia i zaczerwienia i chroni brodawki przed wysuszeniem. Jest bezpieczna dla mamy i dziecka, można ją stosować już w ciąży i nie wymaga zmywania przed karmieniem – mówi Beata Bożek, z firmy Hydrex Diagnostics, która od wielu lat produkuje testy diagnostyczne (m.in. superczułe testy ciążowe), a niedawno rozszerzyła swoje portfolio o serię naturalnych kosmetyków Pink Mama do pielęgnacji dla kobiet w ciąży i mam.

artykuł został przygotowany gościnnie przez Hydrex Diagnostics Sp. z o.o.

Przypisy:

0 0 głosy
Ocena artykułu
Podziel się swoją opinią
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów