Polska czołówce niewyspanych

41% Polaków źle śpi. Szukają ratunku na urlopie

Aż 41% Polaków jest niezadowolonych z jakości swojego snu: tak wynika z badania UCE Research i platformy ePsycholodzy.pl.[1] Coraz więcej osób szuka sposobów na poprawę jakości snu również podczas wyjazdów. Odpowiedzią na tę potrzebę staje się rozwijający się trend określany jako „sleep tourism”, czyli turystyka snu. Globalny rynek tego segmentu wyceniany jest na ponad 75 mld dolarów i według prognoz ma wzrosnąć do blisko 130 mld do 2032 roku.[2]

Profesjonalne materace, pościel z naturalnych włókien z regulacją temperatury, akustyczna izolacja pokojów, zaciemniające zasłony, konsultacje z somnologiem, kolacja bogata w tryptofan i magnez. A do tego obiekty, w których ciężko znaleźć telewizor, budzik i sygnał Wi-Fi. Turystyka snu obejmuje różne działania, które mają pomóc gościom się wyspać.

Polska w czołówce niewyspanych

Z badania UCE Research i ePsycholodzy.pl wynika, że 41% Polaków jest niezadowolonych z jakości swojego snu, a wynik ten od kilku lat utrzymuje się w przedziale 40-50%. Globalne badanie ResMed z 2025 roku, obejmujące ponad 30 tysięcy respondentów, ujawnia że chroniczny niedobór snu pozbawia nas średnio trzech nocy regenerującego odpoczynku tygodniowo. Jednocześnie 22% ludzi na świecie po prostu akceptuje złą jakość snu, nie szukając żadnej pomocy.[3] Skala problemu przekłada się na dane ekonomiczne.Koszty związane ze złą jakością snu w Polsce szacowane są na blisko 9 mld zł rocznie.[4]

Ciemność i dobry materac

Według danych cytowanych przez Coherent Market Insights 58% podróżujących z Polski deklaruje, że możliwość dobrego snu jest jednym z głównych powodów wyboru miejsca wypoczynku.[5] Coraz więcej kameralnych obiektów buduje swoją ofertę wokół ciszy, ograniczenia bodźców i kontaktu z naturą. Z danych platformy Slowhop wynika, że spośród ponad 2200 obiektów znajdujących się w bazie aż 195 miejsc to obiekty z dala od sąsiadów, a ponad 60% oferty stanowią domy i domki, czyli takie formy noclegu, które ze swojej natury sprzyjają ciszy i izolacji od bodźców. Dużym zainteresowaniem cieszą się też domki na drzewie: zawieszone nad ziemią, otoczone koronami drzew, w zupełnej ciemności i ciszy: trudno o lepsze warunki do regeneracyjnego snu.

– Stuprocentowa ciemność to nie jest rzecz oczywista. Mieszkańcy dużych miast często nie widzą nawet gwiazd, bo niebo jest zanieczyszczone światłem. W mieście lampy świecą przez całą noc, czasem tuż koło okna sypialni. Tymczasem na głębokiej wsi, w lesie, w naturze jest tak ciemno, że po zmroku nie widać własnej dłoni. Taki klimat, a do tego ruch, świeże powietrze, absolutna cisza, ograniczenie bodźców (w tym kontaktu telefonicznego) sprzyja odpoczynkowi. Jest mnóstwo obiektów, które stawiają na pościel z naturalnych materiałów, poduszki wypełnione gryką, opaski zaciemniające na oczy i inne akcesoria. Za granicą działania mające wpływać na regenerację idą znacznie dalej i obejmują też wyżywienie bogate w pierwiastki takie jak magnez, zioła wyciszające, a do tego warsztaty oddechowe, medytacje itd. To trend, który będzie się w Polsce coraz bardziej rozwijał – mówi Aleksandra Klonowska-Szałek, współtwórczyni platformy Slowhop.

turystyka snu
 źródło: Freepik  

Niebieskie światło

Czasem problemy ze snem mają głębsze podłoże i wymagają konsultacji ze specjalistą. W wielu przypadkach pierwszym krokiem może być jednak ograniczenie wieczornej ekspozycji na światło emitowane przez smartfony, tablety i komputery. Badania naukowców z University of Houston opublikowane w „Ophthalmic & Physiological Optics” wykazały, że zablokowanie niebieskiego światła wieczorem zwiększyło poziom melatoniny u uczestników średnio o 58%. To prosta zmiana, od której warto zacząć dbanie o lepszy sen.[6]

artykuł sponsorowany

Przypisy:

0 0 głosy
Ocena artykułu
Podziel się swoją opinią
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów