No zastanówmy się tym skąd

Biznes nie ma płci. Dlaczego kobiety w biznesie tak często same robią sobie krzywdę

Biznes, rynek, ogólne zasady konkurowania – od zawsze rządzą się prawami, które pozostają niezmienne, pomimo totalnej rewolucji na rynku, zmian narzędzi, itd. Biznes to konstrukcja sięgająca daleko głębiej, niż powierzchowna komunikacja i tzw. „wizerunek”. Biznes to faktyczne relacje, zasady, twarde negocjacje i współpraca stojąca na równi z nieustanną walką.

Biznes wymaga zarówno wiedzy, jak entuzjazmu i determinacji. Nie kawałka z tej układanki, a zawsze całości. Sam zapał i wiara wystarczą może na samym początku drogi, podczas stawiania startup‘u, ale im głębsze wody, tym większe wymagania – nie inaczej, niż w każdym życiowym przypadku. I odwrotnie – gdy zabraknie napędzającej energii, a pozostanie jedynie doświadczenie przyprawione zgorzknieniem, nie będzie mowy o maksymalizacji efektywności.  A, że nieczęsto mamy do czynienia z wyraźnymi kontrastami, miks „szarości” buduje rzeczywiste biznesowe realia.

Czy w tym jednoznacznym układzie jest jakieś miejsce na rozróżnienia biznesu na podstawie płci osób go prowadzących? Zdecydowanie NIE! Biznes nie ma płci i nie powinno się o tym zapominać. Niestety, bardzo często zauważyć można sztucznie budowaną polaryzację i złudne wrażenie, że istnieje coś takiego jak „biznes kobiecy”. A „męski”? Zgubił się gdzieś, czy może po prostu, to ten „właściwy”, rzeczywisty i godny szacunku? A cała „zgraja” kobiet, budujących swoje firmy, to „podkategoria”, operująca na jakimś innym rynku, w innym wymiarze? …

No to zastanówmy się nad tym… Skąd wzięłam hipotezę, że kobiety same robią sobie krzywdę w biznesie?

Pracuję z Polskimi Firmami od 25 lat. Buduję i wdrażam strategie. Współpracuję jednocześnie z wieloma, bardzo różnymi Przedsiębiorcami. I notorycznie zderzam się ze zjawiskiem niezrozumienia i niedocenienia – biznesu ze strony kobiet.

Po pierwsze – rynek nie uznaje żadnych rozgraniczeń. Biznes to biznes – albo potrafisz odpowiedzieć na potrzeby klientów, albo żegnaj. To, że kobiety dominują w prowadzeniu firm konkretnych branż, to oczywista konsekwencja – predyspozycji, ale też stereotypów, co bynajmniej nie oznacza, że nie mogą prowadzić (i nie prowadzą!) firm o zupełnie innych, tzw. „męskich” specjalizacjach. Musisz mieć jednoznaczną strategię i znać się na swojej robocie. Klienta nie interesuje bowiem twój produkt/oferta, a wyłącznie rozwiązanie własnego problemu. Nie będzie rozwijać czerwonego dywanu dlatego, że jesteś kobietą. Rynek nie daje taryfy ulgowej. Wiele przedsiębiorczyń zdaje się o tym nie pamiętać, zamykając w wygodnej bańce, tzw. „kobiecego biznesu”, udając, że jeśli „zamkną oczy”, to nie będą musiały rywalizować z twardymi realiami.

Po drugie – biznes to nie rewia mody i konkurs piękności… A niestety! Zamiast zaczynać od przygotowania mocnej, unikalnej strategii, dającej szansę na budowanie efektywnej firmy, kobiety zaczynają najczęściej od… sesji zdjęciowej. Autorytet buduje się działaniem, wynikami. A wizerunek firmy nie może opierać się tylko na jak najpiękniejszej sesji zdjęciowej będącej wynikiem przypadku! Wizerunek firmy musi być wynikiem wytycznych strategicznych. Niestety, w większości przypadków jego skuteczność już na starcie jest zakłócona, ponieważ podczas rzeczonej sesji, nie patrzy się merytorycznie (w tym jak faktycznie skutecznie wykorzystać doskonałe działanie marketingu sensorycznego) a wyłącznie w kategoriach ładnego obrazka i tego „w czym mi ładnie”. To totalne zaprzeczenie strategicznej logice i mylenie priorytetów! Szczególnie, gdy po tej najpiękniejszej na świecie sesji i zrobieniu strony www „na czuja”, brakuje już środków na analizę i zbudowanie strategii, która faktycznie buduje efektywność.

To, co równie mocno odróżnia kobiety w biznesie od ich męskich odpowiedników, to korzystanie z bardzo „ciekawych” źródeł merytorycznych informacji. Znam osobiście kilka przypadków, kiedy to przedsiębiorczynie korzystały z doradztwa wróżek, zamiast doradców biznesowych. Brzmi może kuriozalnie, ale to twarde fakty. Jak nietrudno się domyślić, skorzystanie z argumentu i wskazanie na takie źródło jego pochodzenia w twardych negocjacjach, jest delikatnie mówiąc niebezpieczne i niezasadne. A jednak widuję dobór kolorów marki nie na podstawie emocji, jakie to marka powinna zabezpieczać u klientów/odbiorców, a na podstawie analizy kolorystycznej kobiety – właścicielki brandu! Albo wspomniane powyżej, konkretne decyzje (również o dużej wartości) biznesowe, opierające się o konsultację z wróżką. Biznes to strategia i twarda konsekwencja; to też oczywiście ekonomia, nie wróżenie z kart (co w żaden sposób nie wyklucza konieczności kierowania się intuicją wynikającą m.in. z doświadczenia!).

No i wreszcie brak konsekwencji! Skuteczne budowanie marki wymaga piekielnej wręcz wytrwałości i konsekwencji działania. I tu znowu – najczęściej u kobiet widzę chęć i potrzebę ciągłego szukania. Unikanie decyzji. Przekształcanie koncepcji, odkrywanie stale nowych ścieżek. Po opracowaniu strategii, która gwarantuje przynajmniej dobry rozwój, jeśli nie sukces, zbyt szybko pojawiają się zmiany… i zmiany… i zmiany zmian. Biznes to nie loteria decyzji wynikających z nastroju. Konsekwencja to jeden z filarów budowy pt. „pozycja rynkowa”.

Jaki jest jeden wspólny punkt, łączący wszystkie powyższe? Kobiety za mało wierzą w swoje umiejętności i wiedzę. Jak jednoznacznie wskazują badania, zdecydowanie mniej, niż mężczyźni. Dlatego szukają dróg ucieczki, krążą, pytają tych, których mniej się obawiają merytorycznie – np. wróżek. Ale także, nie wierzą w zasadność podjętej decyzji, nie ufając sobie. I stąd ciągłe zmiany i poszukiwania, zamiast konkretnego parcia naprzód.

Czy jest jakieś optymalne rozwiązanie i rada dla tych z nas, które decydują się na prowadzenie własnej firmy? Jest! Skuteczne połączenie zachowań typowo męskich – przede wszystkim analiza i wykorzystanie wiedzy profesjonalistów; z wyjątkową zazwyczaj empatią i niebywałą umiejętnością czytania emocji i odpowiadania na nie, jaką naturalnie posiadają kobiety! Budowanie biznesów na strategicznych fundamentach, a nie ładnych obrazkach, zmiana kolejności działań i priorytetów. To okazuje się być prawdziwą mieszanką wybuchową efektywności! Powodzenia!

No zastanówmy się tym skąd

Gabriela Antczak od 25 lat przygotowuje i wdraża efektywne strategie rynkowe w polskich firmach. Na koncie ma blisko 100 wdrożeń marek produktowych i firmowych z rekordowymi wynikami sprzedaży. Produkty i usługi, które wyszły spod jej ręki znaleźć można na sklepowych półkach oraz w przestrzeni internetowej. Pracuje z wieloma markami jednocześnie, zawsze skupiając się przede wszystkim na efektywności strategii i działań prorynkowych.

Jest autorką unikalnej metody opracowania i implementacji strategii rozwoju pod nazwą StrategON MAX oraz uproszczonej wersji StrategON OPEN. Metoda ta, oparta o 25 lat doświadczenia zdobytego w wielu branżach, gwarantuje szybki audyt rzeczywistej sytuacji firmy oraz przygotowanie unikalnej strategii rozwoju. Jest to również jedyna tak kompleksowa metoda na rynku, która wprowadza m.in. założenia strategii marketingu sensorycznego do strategii rozwoju.

Jest autorką i propagatorką koncepcji EZE – czyli konstruktu strategicznego mówiącego o nierozerwalnym połączeniu emocji, zmysłów i efektywności w budowaniu silnej pozycji firm i marek.

Zaraża wszystkich wokół swoją niewyczerpaną energią i charyzmą, sprawiając, że każde spotkanie z nią staje się niezapomnianym doświadczeniem. W jej obecności nawet najbardziej nieśmiali ludzie czują się bezpiecznie i niespodziewanie dla samych siebie otwierają się, dzieląc swoimi najgłębszymi myślami i uczuciami.

Prezeska Akademii Synergii Biznesu. Jedynej takiej inicjatywy na rynku, skupiającej ekspertów – praktyków biznesu – wspierających firmy w optymalizacji efektywności.

Laureatka wielu nagród m.in. „Dyrektor Marketingu Roku” w kategorii „Wyjątkowa efektywność przy niskim budżecie”; „Sukces Roku”, „Osobowość Roku”, „Lider efektywnych kampanii marketingowych”, „Diament Kobiecego Biznesu” oraz „Lwica Biznesu 2022″.

https://www.linkedin.com/in/gabriela-antczak-a800b175

www.gabrielaantczak.pl

https://www.instagram.com/gabrielaantczak

artykuł sponsorowany

0 0 głosy
Ocena artykułu
Podziel się swoją opinią
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Zobacz koniecznie
Świadoma rezygnacja z produktów odzwierzęcych wiąże się z koniecznością uważnego…