e05fbd0541d49186f7d8778054b03377

Podobno najszybciej kończą się wakacje. Dwa miesiące luzu mijają w okamgnieniu i nim się obejrzymy, szykujemy wyprawkę na nowy rok szkolny.

Niezależnie od tego, czy wrzesień w szkolnej ławie ma przywitać pierwszoklasista czy też licealista, emocje są niemniejsze, a poszukiwania plecaków, artykułów piśmienniczych czy też podręczników bywają bardzo emocjonujące. Wszak chodzi o to, by kupić i to co konieczne, i to co dodatkowo umila czas szkolny. To, co ergonomiczne i to, co po prostu świetnie wygląda. Od lat to właśnie plecaki szkolne wywołują najwięcej dyskusji, a także są częstym dylematem, przed którym stają i rodzice, i dzieci. Oczywiście jest to związane z modą, wymaganiami szkoły, przyzwyczajeniami, a także tym, w jaki sposób się do szkoły podróżuje.

To nie jest błahy problem

Teoretycznie na rynku jest wiele różnych plecaków, a rozbudowaną ofertę możesz porównać na przykład tutaj. Można na przykład kupić najzwyklejsze miękkie modele lub też wysokospecjalistyczne z szeregiem ergonomicznych funkcji, które swoim działaniem nieraz przypominają turystyczne produkty na wyprawy w góry, Poza tym popularne są również plecako-walizki na kółkach, które można nosić tradycyjnie lub też ciągnąć tak jak modne torby podróżne. Taka różnorodność powinna być również zestawiona z tym, czy dziecko do szkoły będzie chodzić na piechotę, czy będziemy wozić je samochodem lub komunikacją miejską. Poza tym warto sprawdzić, jak uczeń funkcjonuje w szkole, czy są w niej szafki, w których można zostawiać cięższe książki oraz jakie odległości z plecakiem szczególnie maluchy muszą pokonywać.

Te wszystkie aspekty sprowadzają się do tego, że niezwykle istotna jest ergonomia, która wpływa na prawidłową postawę, ale nie wolno zapomnieć również o tym, ile plecak waży. Przecież poza tym spakujemy tam kolejne kilogramy książek zeszytów i gadżetów. Sanepid co roku alarmuje, że plecaki dzieci są za ciężkie i jeśli możemy coś z tym zrobić, to weźmy ten aspekt również pod uwagę.

Zalecenia Głównego Inspektoratu Sanitarnego

W zaleceniach znajdziemy przede wszystkim informacje o tym, jak powinien być zbudowany plecak do szkoły i ile powinien ważyć. Ten drugi parametr nie może przekraczać 10-15% wagi dziecka. Mówimy tu oczywiście o wypełnionym plecaku – z książkami zeszytami, śniadaniówką, strojem na WF. Cięższy tornister może wpływać na różnego rodzaju wady postawy oraz generować bóle pleców i wpływać niekorzystnie na organizm. Wiele w tej materii będzie zależeć od wagi plecaka a także polityki szkoły. Praktyka pokazuje, że maluchy od 4 klasy muszą nosić zdecydowanie za dużo, ponieważ więcej mają przedmiotów, więcej książek i różnych nauczycieli.

Ratunkiem bywają więc szafki w szkołach. Poza tym GIS zaleca, by plecak miał usztywnioną ściankę, która przylega do pleców. Najlepiej by była ona wypełniona pianką lub gąbką. Warto zadbać, by plecak miał przegródki, ponieważ umożliwiają one równomierne rozłożenie ciężaru, co jest zdrowe dla kręgosłupa. Poza tym taki układ pozwala także zadbać o porządek. Same szelki powinny być szerokie, a ich długość regulowana, aby łatwo można było go zakładać na plecy, ale też by dobrze przylegał. Sprawdzają się także dodatkowe sprzączki na klatce piersiowej i w talii, które dbają o to, by ciężar się równo rozkładał. Taki opis niemalże przypomina instrukcję pakowania na wyprawę w góry a nie do szkoły. Zadbajmy więc najpierw o to, by dziecko musiało jak najmniej nosić.

Wymarzony plecak – kolory i wzory

Oczywiście kupujemy oczami. Szczególnie dzieci chcą mieć modne plecaki, by zabłysnąć w towarzystwie i czuć się dobrze. Dlatego właśnie warto wybrać się z pociechami na zakupy. Wiele dzieci wybiera plecaki z postaciami z ulubionych bajek lub filmów, a część z nich marzy o konkretnych kolorach lub motywach. Nasz gust jest tu drugorzędny, wszak to maluch będzie się pokazywał z plecakiem przez kilkanaście najbliższych miesięcy. I by dany model tyle wytrzymał, nie warto oszczędzać na jakości.

Temat Cię zainteresował? Sprawdź również: Kto pierwszy podaje dłoń? 

Poprzedni
Następny