Marzyłaś o stabilizacji, stałych godzinach pracy, owocowych czwartkach i lunchach. Jednak w momencie, kiedy twój sen się ziścił, odkrywasz zawiedziona, że oprócz benefitów praca w korporacji to także codzienne raporty, follow up’y, zebrania, procedury. Wszystko na ASAP, co chwilę nowe deadline’y , a do tego to ciągłe fokusowanie się na targetach! Jak nie zwariować w korporacji? Mam dla Ciebie kilka wskazówek!

 

Pozwól sobie na chwilę relaksu

Nawet jeżeli jesteś cały dzień zabiegana i  masz milion rzeczy do zrobienia, znajdź codziennie chwilę na to, żeby powiedzieć sobie STOP. To może być krótka rozmowa z koleżanką o czymś totalnie niezwiązanym z pracą, na przykład Twojej nowej hybrydzie albo super sklepie z sukienkami. Możesz też po prostu przejść się po korytarzu albo posiedzieć w kuchni i napić się w spokoju herbaty. Najważniejsze, żeby przez moment zatrzymać się w tym dzikim pędzie i złapać oddech.

Zachowaj work-life balance

Staraj się planować pracę tak, żeby nie zostawać po godzinach. A jeśli już koniecznie musisz zrobić jakąś dodatkową pracę, to nie przynoś jej do domu, tylko skończ to, co musisz i wyjdź z biura z „czystą” głową. To bardzo ważne, żeby oddzielić te dwie sfery – kiedy jesteś ze znajomymi czy rodziną i wciąż myślisz o pracy, tak naprawdę nie jesteś w stanie się zrelaksować i odpocząć! Dawaj z siebie w pracy 100%, ale jak z niej wychodzisz, bądź tu i teraz na 100%.

Nie zapominaj o jedzeniu

„Nie miałam nawet czasu dzisiaj zjeść śniadania!”, „Jestem cały dzień tylko na kawie!” – To zdania, które często można usłyszeć mijając na korytarzu koleżanki z pracy. Nie daj się wciągnąć w myślenie, że to normalne, że taka jest praca w korporacji i inaczej się nie da. Znajdź trochę czasu, żeby przygotować sobie posiłki do pracy w domu i zabierz ze sobą lunchboxy. Nawet jeśli masz mnóstwo rzeczy do zrobienia, absolutnie nie zapominaj o jedzeniu! Przez nieregularne posiłki może przybyć Ci kilku kilogramów, których ciężko będzie Ci się potem pozbyć. Pamiętaj, żeby w Twoich lunchboxach znalazły się wszystkie wartości odżywcze potrzebne do tego, żebyś miała mnóstwo energii do pracy: węglowodany złożone, warzywa lub owoce i białko. Nie zapominaj też, żeby nawadniać swój organizm – nie rozstawaj się z butelką wody!

Ruch to świetne lekarstwo

Nie ma nic lepszego po ciężkim dniu w pracy niż sport! To może być basen, rower, jogging, siłownia albo taniec – wybierz to, co sprawia Ci przyjemność. Aktywność fizyczna doskonale rozładowuje stres i nagromadzone przez cały dzień napięcia w Twoim ciele. Jak nie możesz wytrzymać do 17:00, zacznij ćwiczyć wcześniej! Kiedy załatwiasz jakieś służbowe sprawy, nie korzystaj z windy, tylko biegaj po schodach. Możesz też wypróbować kilka prostych ćwiczeń przy biurku. Jedno z nich to skręty tułowia-  złap się jego blatu biurka i wykonuj skręty raz w prawo, raz w lewo. Inne ćwiczenie to napinanie mięśni – w pozycji siedzącej staraj się bardzo często napinać pośladki i brzuch. Możesz też wstać i zrobić kilka przysiadów albo skłonów. To nic, że ludzie będą się na Ciebie dziwnie patrzyli – namów ich do wspólnych ćwiczeń, będzie raźniej!

Zadbaj o przyjazną przestrzeń

W Twoim mieszkaniu królują  piękne dodatki, kolory wspaniale się ze sobą komponują i czujesz się tam naprawdę dobrze? Wspaniale! W biurze też możesz poczuć się doskonale przy pomocy kilku małych trików. Przynieś zdjęcie bliskiej osoby i postaw na biurku, a na tablicy korkowej powieś swój ulubiony cytat, który daje Ci porządnego kopa do działania. Kwiatek sprawi, że miejsce do pracy będzie bardziej przytulne, a kolorowe karteczki, nie tylko pozwolą Ci uporządkować zadania, ale też wprowadzą trochę koloru do chłodnego, biurowego wnętrza. To drobiazgi, ale naprawdę robią różnice!

Pozostań kreatywna

W gąszczu ciągłych formalności, analizy rynku i przełożonych, którzy jednym słowem czasami całkowicie gaszą Twój zapał do pracy, łatwo stracić entuzjazm i chęć do robienia czegoś kreatywnego. Czegoś, co wykracza poza sztywne ramy korporacji, ale nie poddawaj się! Jeśli czujesz, że Twój pomysł jest dobry, walcz o niego! Czasami managerowie w dużych firmach myślą bardzo zero-jedynkowo i ciężko przekonać ich do zmiany punktu widzenia w różnych kwestiach.  Warto się odważyć i przekonać ich do swoich nieszablonowych pomysłów – to może Ci się to opłacić!

Zdystansuj się

Praca w korporacji sprawia, że czujesz na sobie ciągłą presję, bo przecież coś musisz zrobić na wczoraj, szef Cię wiecznie popędza, a wyniki spadają? Nie nakręcaj się niepotrzebnie. Nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu. Pamiętaj, że o Twojej wartości nie decydują słupki sprzedaży czy opinia przełożonego.  Czasami warto porozmawiać, z kimś kompletnie nie związanym z Twoją pracą, a nawet branżą. To pomoże spojrzeć Ci złapać dystans i dostrzec, że to, co wydawało się końcem świata, ani trochę nim nie jest. Jeśli czujesz się wiecznie zestresowana pracą i naprawdę przemęczona, weź urlop i naładuj baterie. Pamiętaj –  to tylko praca!

Poprzedni
Następny