STRELLAS_Mapa-nieba_mockup_4_300dpi_130zl-1  Miłość niejedno ma imię. To nie zawsze historia prosta, nieskomplikowana, rodem z komedii romantycznej. Czasami właśnie to, co przychodzi najtrudniej, jest najpiękniejsze. Poznaj trzy niezwykłe historie, które połączyło jedno – chęć uwiecznienia ich na spersonalizowanych mapach nieba Strellas.

Romantyczny heavymetalowiec

Iza znała Jacka już od najmłodszych lat – razem byli w żłobku, przedszkolu, liceum. Ale na początku nie zaiskrzyło między nimi. Nawet nie za specjalnie się polubili. Jednak wszystko zmieniło jedno wydarzenie. Kuzynka Izy zaprosiła ją na wesele z osobą towarzyszącą i pojawił się problem – z kim pójść? Jej przyjaciółka ze szkolnej ławki miała wtedy chłopaka, który grał w zespole heavymetalowym i zapytała, czy jakiś jego kolega nie mógłby pójść na wesele. Zaproponował Jacka, który grał w podobnym zespole na gitarze basowej.

Pomyślała wtedy: „Raczej nie…nie dość, że praktycznie go nie znam, to w dodatku ten heavy metal i długie włosy – to zupełnie nie mój świat! I jeszcze podejść, zapytać, czy pójdzie ze mną… a jak odmówi, to dopiero będzie”. Z powodu obaw Izy, jej przyjaciółka wciągnęła w intrygę jej mamę. „Przyszła do mojej mamy, podała jego numer domowy i poprosiła, żeby zadzwoniła do niego i zapytała, czy pójdzie ze mną na to wesele” – mówi. Mama Izy zadzwoniła do Jacka rano w dzień wesela i ku zdziwieniu córki, zgodził się.

„Przyszedł ubrany prawie na sportowo, długie kręcone włosy… Rodzice, jak go zobaczyli, nie mogli uwierzyć w to, co widzą” – opowiada Iza. Jednak wspólne wesele okazało się wspaniałą zabawą – do tego stopnia, że w poniedziałek w szkole Jacek zapytał Izy, czy zostanie jego dziewczyną. A ona bez zastanowienia się zgodziła. „Od tego dnia byliśmy już razem, zawsze i wszędzie. Dla mnie przestał palić papierosy, ja dla niego zaczęłam chodzić na koncerty, na których grał… Po prostu zakochaliśmy się w sobie” – wspomina Iza.

Ślub zapisany w gwiazdach

12 września 1998 r. Iza i Jacek stanęli na ślubnym kobiercu. „Od tego czasu minęło 20 lat. Bywało różnie, ale ta prawdziwa, najpiękniejsza miłość jest z nami do dzisiaj. Jest to wynik prawdziwego i ciągłego zaangażowania, oparty na wzajemnym szacunku i świadomości, że bycie razem jest to wybór, który odnawia się każdego dnia” – opowiada Iza.

Żeby uwiecznić datę swojego ślubu w nietypowy sposób, Iza i Jacek zamówili spersonalizowaną mapę nieba, która pokazuje, jak wyglądała konstelacja gwiazd w tym dniu. „Wybraliśmy datę naszego ślubu, ponieważ jest to data, która symbolizuje naszą miłość, a miłość w związku to tajemniczy eliksir zapewniający trwałość relacji przez całe życie. Mapa nieba Strellas będzie wisiała w naszym nowym domu, który budujemy. Ogromnie jestem z tego zadowolona” – mówi Iza.

STRELLAS_Plakat_mockup_aa_72dpi_130zl

Zbir kocha najmocniej

Karolina swojego ukochanego poznała w bardzo mroźny, grudniowy dzień… na przystanku. „Zakapturzony, owinięty szalikiem aż po czubek nosa, z niesamowicie nachmurzoną i ponurą miną” – tak go wspomina. Pomyślała sobie wtedy: „Temu to źle z oczu patrzy. Wygląda jak jakiś zbir”. I bardzo szybko przemaszerowała obok niego, zajmując miejsce gdzieś na drugim końcu autobusu.

Za jakiś czas wybrała się ze znajomymi do ich ulubionego klubu. Los chciał, że on też tam był. „Zbir z przystanku okazał się bardzo sympatycznym, wrażliwym i zabawnym chłopakiem, przy którym kompletnie zapomniałam o toczącej się wokół imprezie i przegadałam chyba ze trzy godziny na klubowych schodach” – wspomina Karolina.

Śmieje się, że w pewnym sensie poznali się na przekór ostrzeżeniom jej babci. Odkąd tylko pamięta, powtarzała jej: „Dziecko, nie szukaj miłości na dyskotekach – bo tam nic dobrego nie znajdziesz!”. O dziwo, jak mówi Karolina, to właśnie tam czekało ją wszystko, co dobre, „najlepsze”. Najpierw bliski kolega, potem serdeczny przyjaciel – a w końcu narzeczony i mąż, z którym w tym roku Karolina świętowała już ósmą rocznicę ślubu.

Gwiazdy sprzyjają zakochanym

Jak mówi Karolina, ten najważniejszy moment w ich życiu nadszedł jednak cztery lata temu, kiedy wraz z mężem po raz pierwszy spotkała się w domu dziecka z  długo wyczekiwanym adoptowanym synkiem. Uwiecznili tę chwilę na spersonalizowanej mapie nieba. „To wspomnienie, którego nie da się opisać żadnymi słowami. Ale przedstawienie go w formie graficznej wyszło naprawdę efektownie” – mówi Karolina.

Mapa nieba Strellas jest niesamowitą pamiątką, a w dodatku bardzo estetycznie wykonaną i pasującą praktycznie do każdego wnętrza. Świetnie sprawdzi się również jako prezent dla kogoś, z kim łączą nas jakieś ważne, miłe chwile, które chcemy ocalić od zapomnienia” – dodaje.

39970225_543482879430602_7091676980692647936_n

Przyjaźń równie silna jak miłość

Olę i Martino połączyła szkolna miłość. Na początku, w ogóle nie zwrócili na siebie uwagi – byli w innych związkach, podobały im się zupełnie inne typy urody. Zbliżyli się do siebie, kiedy musieli przygotować wspólny projekt na zajęcia.

„Wymagał on od nas dużego wysiłku i licznych spotkań. Przy każdym kolejnym spotkaniu okazywało się, że mamy więcej wspólnego ze sobą niż z kimkolwiek innym. Zamiast wykonywać projekt, to gadaliśmy godzinami. Wpadliśmy wtedy w niesamowita pułapkę, oboje myśleliśmy o sobie bez przerwy, szukaliśmy własnego towarzystwa” – wspomina Ola.

Jednak przeszkodą do wejścia w bliższą relację było to, że byli już w związkach, i to z ich wspólnymi znajomymi, których nie chcieli ranić. Dlatego przyrzekli sobie, że nie dopuszczą do dalszego rozwoju sytuacji. „Ale nasi ówcześni partnerzy okazali się tak cudownymi ludźmi, ze zauważyli to pierwsi i sami postanowili zakończyć etap. To była dla nas duża szansa, której postanowiliśmy nie zmarnować. I tak mija dziesięć lat. Jesteśmy już zaręczeni, planujemy ślub, a z naszymi znajomymi przyjaźnimy się dalej” – opowiada Ola.

Bądź moją gwiazdką z nieba!

Martino oświadczył się Oli w Szkocji – w miejscu, które sobie wymarzyła. „Ten moment i to miejsce są dla nas tak niezwykłe, że chcieliśmy mieć coś, co by nam o tym przypominało” – podkreśla Ola. Dlatego postanowili zamówić spersonalizowaną mapę nieba, dzięki której uwiecznią ten dzień.

„Mapa nieba Strellas wydaje się być robiona idealnie pod nas i nasze wymagania. Można było ją tak cudownie spersonalizować, że idealnie wtopiła się w nasze cztery kąty” – mówi.

STRELLAS_Mapa-nieba_mockup_31_72dpi_130zl

Stwórz swoją mapę nieba!

Spodobał ci się pomysł tworzenia spersonalizowanych map nieba? Chcesz uwiecznić niezwykłe wydarzenie w twoim życiu przy pomocy mapy Strellas?

Ze Strellas możesz dokonać niemożliwego – zatrzymać gwiazdy w miejscu i dać wyjątkowej osobie jej własną gwiazdkę z nieba! Wejdź na stronę www.strellas.com, podaj dokładną datę i miejsce wydarzenia, dopisz swoje własne, osobiste życzenia, a Strellas zajmie się resztą.

Następny